7 najczęstszych błędów na początku diety bezglutenowej – i jak ich uniknąć.

Rozpoczęcie diety bezglutenowej może być wyzwaniem, szczególnie jeśli robisz to po raz pierwszy. Wiele osób popełnia podobne błędy, które utrudniają osiągnięcie efektów lub mogą powodować niepotrzebne frustracje. Oto 7 najczęstszych błędów na początku diety bezglutenowej i praktyczne wskazówki, jak ich uniknąć.
Najważniejsze w skrócie
Produkty „naturalnie bezglutenowe” też mogą zawierać gluten (zanieczyszczenia).
Nie musisz rezygnować ze wszystkich zbóż – istnieją bezpieczne alternatywy.
Zanieczyszczenie krzyżowe w kuchni to jedno z głównych zagrożeń.
Symbol „przekreślonej pszenicy” nie zawsze oznacza certyfikat.
Restauracje i catering wymagają dodatkowej weryfikacji.
Eliminujesz gluten? Uzupełniaj błonnik!
Cheat meale z glutenem mogą szkodzić zdrowiu.
1. Ufanie produktom naturalnie bezglutenowym
Nawet osoby, które nigdy nie stosowały diety bezglutenowej, prawdopodobnie potrafią wymienić produkty, które naturalnie glutenu nie zawierają. Niestety białka glutenowe łatwo przywierają i mogą przenikać do innych produktów podczas przetwarzania, przechowywania czy transportu, dlatego gluten może pojawiać się w produktach, w których jego obecność nie jest oczywista.
Z tego powodu producenci mają obowiązek sprawdzać jego zawartość. Zgodnie z obowiązującymi normami, jeśli produkt zawiera poniżej 20 ppm glutenu, na etykiecie można umieścić napis „produkt bezglutenowy”. Od dzisiaj to będzie Twoja najważniejsza wskazówka – zawsze dokładnie sprawdzaj etykiety i szukaj oznaczenia „produkt bezglutenowy”, aby mieć pewność, że produkt jest bezpieczny. Szczególną uwagę zwracaj na produkty zbożowe, takie jak ryż czy kasze, ale na początku nie pomijaj żadnej etykiety – to pomoże Ci wyrobić nawyk wnikliwego czytania składu.
2. Rezygnacja ze wszystkich zbóż
Podążając za eliminacją potencjalnych zagrożeń, możesz próbować zrezygnować ze wszystkich zbóż i produktów zbożowych. Jednak takie podejście jest bardzo restrykcyjne i może działać niekorzystnie długoterminowo. Zmiana diety na bezglutenową sama w sobie jest dużym wyzwaniem, a całkowite wyeliminowanie zbóż, jeśli wcześniej dominowały w Twoim jadłospisie, może przyczynić się do jeszcze trudniejszej adaptacji.
Pamiętaj, że na diecie bezglutenowej nie musisz rezygnować z makaronów, ciastek czy nawet płatków śniadaniowych – wszystkie te produkty dostępne są w wersjach bezglutenowych, z bezpiecznym składem. Wykluczenie wszelkich zbóż może również prowadzić do niedoborów błonnika, którego w diecie zacznie po prostu brakować, jeśli nie zastąpisz go odpowiednimi alternatywami.
3. Zanieczyszczenie krzyżowe w domowej kuchni
W pierwszym punkcie wspomnieliśmy, że białka glutenu są wyjątkowo „przyczepne”. Ta zasada działa zarówno w zakładach produkcyjnych, jak i w naszej domowej kuchni. Dlatego warto wydzielić dwie oddzielne przestrzenie – „glutenową” i „bezglutenową” – zwłaszcza jeśli nie wszyscy domownicy stosują tę samą dietę.
Sprzęty kuchenne wymagają nieco więcej uwagi. Sztućce, talerze czy garnki można używać wspólnie, pod warunkiem dokładnego mycia. Natomiast sprzęty, które mają trudno dostępne szczeliny lub elementy, tj. toster, mikser czy sitko, powinny być oddzielne.
Logicznie rzecz biorąc: wszystko, co można dokładnie umyć i usunąć widoczne drobinki, można używać wspólnie; wszystko, co trudno domyć w całości lub może zatrzymywać drobinki mąki, lepiej przeznaczyć wyłącznie do produktów bezglutenowych.
4. Problem złego etykietowania
Nie każdy symbol z przekreśloną pszenicą na opakowaniu oznacza, że produkt jest bezpieczny dla osób z celiakią. Czasem zdarza się, że obok takiego znaku w opisie alergenów nadal wymieniony jest gluten. Na niektórych produktach można znaleźć znaki, które tylko upodabniają się do certyfikatu – wyglądają podobnie, ale nim nie są. Taki sposób oznaczania może wprowadzać w błąd, szczególnie osoby, które dopiero zaczynają dietę bezglutenową. Dlatego przy sprawdzaniu opakowań warto być podwójnie uważnym – szukaj produktów z prawdziwym certyfikatem Przekreślonego Kłosa (który jest międzynarodowym standardem bezpieczeństwa dla osób z celiakią) lub oznaczeniem „produkt bezglutenowy”.
Na szczęście w Bezglutenie wszystkie nasze produkty posiadają oficjalny certyfikat Przekreślonego Kłosa, dzięki czemu możesz mieć pewność, że wybierasz produkty, które naprawdę są bezglutenowe.

5. Ufanie we wszystkie zapewnienia cateringów, restauracji czy piekarni
Wielu osobom wydaje się, że jeśli catering, restauracja czy cukiernia deklaruje „bezglutenowe posiłki”, można im bezwzględnie zaufać. Niestety, aby zadbać o swoje zdrowie, warto dopytać o szczegóły. Nawet jeśli w zakładzie używane są bezpieczne produkty, istotna jest także świadomość i wrażliwość personelu na unikanie zanieczyszczeń krzyżowych – podobnie jak w domowej kuchni.
Dlatego zanim zamówisz posiłek lub produkt, napisz lub zadzwoń do firmy i dopytaj o procedury bezpieczeństwa, posiadane certyfikaty bezglutenowe (np. program Menu bez glutenu) oraz sposoby ograniczania ryzyka zanieczyszczenia krzyżowego. Dzięki temu zyskasz pewność, że Twój posiłek jest naprawdę bezpieczny, a Ty możesz cieszyć się dietą bez niepotrzebnego stresu.
6. Pozbywając się glutenu, nie uzupełniasz błonnika
Eliminujesz gluten, aby zadbać o swoje zdrowie? Super – jesteś na dobrej drodze. Warto jednak pamiętać, że zdrowa dieta to nie tylko wykluczenie glutenu. Szczególnie wtedy, gdy nagle eliminujesz z jadłospisu zboża, może się okazać, że Twoja dieta staje się uboga w błonnik. A błonnik to jeden z kluczowych elementów szeroko pojętego zdrowego odżywiania – wspiera trawienie, pracę jelit i pomaga utrzymać stabilny poziom energii.
Na diecie bezglutenowej możesz uzupełniać błonnik, sięgając po płatki owsiane, kaszę jaglaną, quinoa, amarantus, ryż pełnoziarnisty, warzywa, owoce, nasiona, pestki czy orzechy.
7. Cheat meale i wytrwałość na diecie bez glutenu
Zaraz po diagnozie często towarzyszy nam motywacja i poczucie, że robimy coś dobrego dla swojego zdrowia. Z czasem jednak dieta bezglutenowa może zacząć sprawiać wrażenie ograniczającej. Brak możliwości spontanicznego wejścia do piekarni czy wybrania tego, na co akurat mamy ochotę, w niektórych momentach życia może prowadzić do frustracji, buntu i chęci sięgnięcia po „glutenową nagrodę”
Warto jednak pamiętać, że dieta bezglutenowa to nie dieta odchudzająca, w której pojawiają się (choć i tak kontrowersyjne) cheat meale. Jeśli Twoim celem jest zdrowie, zwyczajnie szkoda zaprzepaszczać dotychczasowe starania dla jednego glutenowego odstępstwa.
Jak sobie z tym poradzić? Szukaj takich bezglutenowych rozwiązań, które dają Ci realną satysfakcję smakową. Bezglutenowe brownie, hamburger czy chipsy, jeśli nie stanowią podstawy diety, a jedynie jej smakowity dodatek, mogą pomóc utrzymać zdrowy balans. Zarówno dla głowy, jak i dla brzucha
Najczęstsze pytania na początku diety bezglutenowej
Czy dieta bezglutenowa zawsze oznacza celiakię?
Nie! Dieta bezglutenowa może być stosowana także przy nadwrażliwości na gluten lub z innych wskazań zdrowotnych.
Czy nawet małe ilości glutenu mogą szkodzić?
Tak! U osób chorujących na celiakię nawet śladowe ilości mogą wywołać reakcję.
Szukasz produktów, które zaspokoją Twoje kubki smakowe, a jednocześnie będą bezpiecznymi wyborami na diecie bezglutenowej? Zajrzyj do naszego e-sklepu i wybierz bezglutenowe produkty z certyfikatem, którym możesz zaufać.
Skomentuj artykuł